Umowa na zastępstwo – jakie są jej zasady?

Udostępnij

Zostałeś zatrudniony jako osoba zastępująca innego pracownika?  Pamiętaj, że w takiej sytuacji obowiązują Cię konkretne przepisy. Choć tzw. umowa na zastępstwo nie funkcjonuje już w polskim prawie, ten typ zawierania współpracy różni się pod pewnymi względami od standardowych umów terminowych.

W niektórych ofertach pracy możesz znaleźć informacje o tym, że pracodawca proponuje kandydatom zatrudnienie na podstawie umowy na zastępstwo. Można ją zawrzeć tylko w szczególnych okolicznościach, a związane z nią zagadnienia rządzą się swoimi prawami. Zanim zdecydujesz się na jej podpisanie warto więc, abyś dowiedział się, co ją charakteryzuje.

Co to jest umowa na zastępstwo?

Zgodnie z prawem, od 2016 roku termin „umowa na zastępstwo” nie jest już obecny w Kodeksie pracy. Tym samym, ten typ nawiązywania współpracy nie podlega osobnym przepisom. Uważa się go natomiast za rodzaj terminowej umowy o pracę.

Pojęcie „umowa na zastępstwo” cały czas funkcjonuje jednak w języku potocznym, dlatego możesz spotkać się z tym określeniem w wielu ofertach zatrudnienia. Wyróżnia się ona bowiem kilkoma ważnymi cechami. Najważniejszy jest cel jej nawiązania – stanowi go zastępowanie innego pracownika, który jest na stałe zatrudniony w danej firmy. Konieczność przejęcia jego obowiązków może wynikać z takich sytuacji, jak:

  • przebywanie na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym,
  • przedłużające się L4,
  • długi urlop bezpłatny.

Jeżeli osoba zatrudniona w danej firmie znajduje się w takich okolicznościach, pracodawca może zastąpić ją innym pracownikiem. Co istotne, nieobecność stałego podwładnego musi być usprawiedliwiona.

Jak wygląda praca na umowie na zastępstwo?

Umowa o pracę na zastępstwo wymaga od pracodawcy obsadzenia Cię na takim samym stanowisku jak to, które obejmowała zastępowana przez Ciebie osoba. Oznacza to, że powinieneś na nim wykonywać identyczne obowiązki, co ona. Co ważne, przełożony nie ma prawa narzucić na Ciebie dodatkowych zadań, które wykraczają poza ten obszar. Pamiętaj jednak, że możesz zostać zatrudniony w innym wymiarze czasu pracy. Przykładowo, jeśli zastępowana przez Ciebie osoba pracowała na pełen etat, pracodawca może zaproponować Ci, np. pół lub ¾ etatu.

Jeśli chodzi o zależność umowa na zastępstwo a wynagrodzenie, kwestia ta również podlega stosownym przepisom. Zgodnie z nimi pensja, którą otrzymasz nie musi być taka sama, jak zarobki pracownika, którego zastępujesz. Wypłata powinna jednak odpowiadać rodzajowi pracy oraz koniecznym do jej świadczenia kwalifikacjom, uwzględniając przy tym także czas i jakość wykonywanych obowiązków.

Kiedy umowa na zastępstwo ulega rozwiązaniu?

Umowa na zastępstwo, tak jak każda inna umowa może zostać wypowiedziana – zarówno przez pracodawcę, jak i pracownika. Do 2016 roku obowiązywały jednak szczególne zasady dotyczące okresu wypowiedzenia w takiej sytuacji, ponieważ zawsze wynosił on 3 dni. Zmiany w przepisach sprawiły jednak, że obecnie podlega ona typowym regułom dotyczącym umów terminowych. Tym samym, okres wypowiedzenia przy umowie na zastępstwo wynosi:

  • 2 tygodnie w przypadku zatrudnienia przez mniej niż pół roku,
  • miesiąc w przypadku zatrudnienia przez przynajmniej pół roku,
  • 3 miesiące w przypadku zatrudnienia przez minimum 3 lata.

Co ważne, umowa o pracę na zastępstwo może także zostać samoistnie rozwiązana. Dochodzi do tego w momencie, gdy do wykonywania obowiązków zawodowych wraca zastępowany pracownik. Data ta może, choć nie musi, być wyraźnie zaznaczona w dokumencie. Innym przypadkiem, w którym umowa na zastępstwo wygasa jest sytuacja, gdy usprawiedliwiona nieobecność zastępowanego pracownika przeradza się w absencję nieusprawiedliwioną.

Umowa na zastępstwo a limit umów terminowych

Zgodnie z prawem, zawieranie umowy o pracę na czas określony jest ograniczone. Łączny czas wykonywania obowiązków zawodowych na rzecz jednej firmy w jej ramach może wynosić maksymalnie 33 miesiące. Przepisy ustalają również, że pracodawca nie ma prawa podpisać jej z pracownikiem więcej niż 3 razy. Ta reguła nie obowiązuje jednak w przypadku umowy o pracę na zastępstwo. Oznacza to, że w jej przypadku nie obowiązują żadne limity – możesz więc pracować na jej podstawie nawet kilka lat. W żadnej sytuacji nie da Ci to gwarancji na uzyskanie umowy o pracę na czas nieokreślony.

Umowa na zastępstwo a ciąża – o czym należy pamiętać?

Wyjątkowo ciekawie prezentuje się kwestia umowa na zastępstwo a ciąża. Zgodnie z przepisami Kodeksu pracy, przyszłe mamy są chronione przez prawo. W przypadku „zwykłej” umowy terminowej, jeśli ma ona zostać rozwiązana przed porodem, jednak po 3 miesiącu ciąży, pracodawca ma obowiązek przedłużyć okres jej trwania do dnia urodzenia się dziecka. Niestety, takie ograniczenia nie zabezpieczają pracownic zatrudnionych na zastępstwo. W ich przypadku umowa nie ulega automatycznemu przedłużeniu. W chwili, gdy do pracy wraca zastępowany przez nie pracownik, ich czas w danym przedsiębiorstwie dobiega końca, bez względu na stopień zaawansowania ciąży.

Mimo to, przyszłe mamy wciąż są w pewien sposób chronione przed utratą pracy. Pracodawca nie ma bowiem prawa wręczyć im wypowiedzenia. Wyjątkiem jest sytuacja naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych – wówczas szef może zdecydować się na zwolnienie dyscyplinarne.

Warto również wspomnieć o zależności umowa na zastępstwo a macierzyński. Jako że w takim przypadku czas trwania umowy nie przedłuża się do dnia porodu, kobiecie, która zakończyła współpracę z daną firmą nie przysługuje prawo do urlopu macierzyńskiego oraz pobierania zasiłku. Prawo zabezpiecza ją wówczas w inny sposób. Młodym mamom przysługuje tzw. kosiniakowe, które wypłacane jest co miesiąc przez pełen rok od chwili urodzenia się dziecka. Jego wysokość to 1000 zł netto miesięcznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top