Jak stać się mistrzem własnego opowiadania

Udostępnij

Krąży po kuluarach biznesu pewna plotka, to podobno klucz do sukcesu – czysty przepis na zwycięstwo. Nie każdy potrafi w te klocki, choć zdecydowanie wszyscy by chcieli. No bo jak to tak, że jedni w kółko gadają i efektywnie sprzedają, a inni namęczą się że hej i figa z makiem?! Nie dla każdego ta tajemna sztuka, choć zawsze warto próbować. Trening czyni mistrza i ta stara prawda dotyczy także umiejętności… opowiadania.

Moja babcia, świetny nauczyciel akademicki na wydziale filologii, całe moje dzieciństwo namawiała mnie do opowiadania. Najpierw oczywiście sama usłyszałam od niej ze sto bajek i historii, a później w kółko mówiłam ja. Nie o bajkach będziemy dziś mówić, lecz o przydatnej umiejętności, której wielu brak. A realia dzisiejszego rynku mówią jasno: co z ciebie za handlowiec, jeśli nie potrafisz dobrze sprzedać idei? Nagle okazało się, że umiejętność dobrego opowiadania to narzędzie pracy nie tylko zawodowych pisarzy czy copywriterów, ale i przedstawicieli handlowych.

Opowiedz mi (prawdziwą) bajkę

Nie wiem jak tobie, ale mnie na studiach usilnie wpajano zasadę, której teraz nie zapamiętuj: jeśli robisz prezentację, pokaż na niej suche fakty, dużo liczb i wykresów. Zamotaj, skomplikuj i gotowe. Tak też robiła część wykładowców – lekcja w lekcję karmili nas powolnie przesuwanymi slajdami, monotonnie czytając ich treść. Nie muszę chyba mówić, że nikt z tego nic nie zapamiętał. Utkwił mi za to w głowie pewien uniwersytecki wyjątek – doktor, który w swojej slajdowej prezentacji obok tylko niezbędnych danych pokazywał zdjęcia, a całość uzupełniał metaforami i historią, którą stworzył wokół nudnego tematu faz klasycznego cyklu koniunkturalnego. Po szczegóły teorii na temat storytellingu jako świetnego narzędzia wspomagającego skuteczną sprzedaż odeślę cię do specjalisty w tej dziedzinie – Pawła Tkaczyka, cenionego marketingowca i “opowiadacza”. To z jego publikacji wyciągam wniosek, że o tym, co chcesz sprzedać należy mówić przede wszystkim tak, by twój klient doskonale zrozumiał i zapamiętał, (a potocznie mówiąc “poczuł”) produkt lub usługę, by w końcu zapragnął to mieć.

Opowiedz o sobie

 

Wiedz, do kogo mówisz

To, co chcesz powiedzieć to rzecz podstawowa, jednak jako dobry handlowiec musisz umieć dostosować sposób komunikacji do odbiorcy. Skąd wiedzieć od razu, z kim masz do czynienia? Okazuje się, że nie trzeba być specjalistą z dziedziny psychologii, by to ogarniać. Znasz Williama Marstona? Starszy kolega twojego pradziadka zza oceanu – amerykański psycholog, który rozpracował ludzkie cechy, porządkując je tak, by łatwiej było się porozumiewać. Model DISC to zbiór czterech typów osobowości, z których każdy z nas ma w sobie jakąś cząstkę. Różnimy się dlatego, że charakteryzuje nas odmienna intensywność konkretnych cech. Jeśli nauczysz się rozpoznawać postawę swojego rozmówcy, łatwiej osiągniesz zamierzony cel.

Mów do odpowiedniej osoby

 

D jak Dominujący (ang. dominance)

Ludzie nastawieni na cel, zdeterminowani, potrafiący skoncentrować się na kilku rzeczach jednocześnie. Niecierpliwi, lubiący konkrety i poczucie władzy. Względnie odporni na stres i nowe wyzwania. Nie wiem jak ty, ale ja już czuję, że może nie być łatwo sprzedać im najnowszego produktu…

I jak Influencer (ang. influence)

Nie, nie youtubera lub blogera mam na myśli. Choć jego duży wpływ na innych jest tu punktem wspólnym. Otwarty, chętny do rozmów, nie tylko na tematy biznesowe, uśmiechnięty i kreatywny. Tu bez small talku się nie obejdzie!

S jak Stabilny (ang. steadiness)

Zwany też (przeze mnie) dobrym przyjacielem – cierpliwy, wyrozumiały i wspaniały słuchacz. Uważaj, by go nie zagadać – koniec końców lubi konkrety, bo twardo stąpa po ziemi. Nie przepada za to za ciągłymi zmianami i działa najefektywniej, gdy dobrze rozumie ideę. Pamiętaj więc: S jak hiStoria.

C jak… Skrupulatny (ang. conscientiousness)

Najlepszy organizator pod słońcem, nic mu nie umknie i o wszystkim pamięta. Na pierwszym miejscu stawia najwyższą jakość, a równie ważne są dla niego fakty i logiczny ciąg myślowy. Zanotuj: hajs musi się zgadzać + niewiele tu miejsca na reklamacje.

Jeśli chcesz zostać prawdziwym rekinem wśród przedstawicieli handlowych, poczytaj o DISCu więcej. Spróbuj rozgryźć najpierw swoich bliskich – rodzinę i przyjaciół i na nich potestuj odpowiedni sposób komunikacji. Sprawdź też, jakie cechy przeważają u ciebie – częściowo pewnie domyślasz się sam, a możesz zrobić specjalny test. Do dzieła! Z niecierpliwością czekam na twoje historie opowiadane we właściwy sposób!

Maria Korchow

 Link-Google-Play

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top